|
10 grudnia, podczas kolejnej miesięcznicy na placu Piłsudskiego, prezes Kaczyński w odniesieniu do protestujących, a więc tych najgorszych, najbardziej żałosnych osób, zapowiedział: Przyjdzie czas, że polskie patriotyczne sądy, działając zgodnie z prawem i polską racją stanu, ukarają tych zbrodniarzy (…) znajdą się tam, gdzie już dawno powinni być. I nie będzie ich po prostu w naszym kraju. Raz na zawsze. Czyżby była to zapowiedź przywrócenia prawnie zakazanej banicji? Dzisiaj prawicowe hasło „Polska dla Polaków” jest już zatem nieaktualne. Bo nie wystarczy być Polakiem. Trzeba być „pisopolakiem”.
|